Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.  Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[Zamknij]

Wiceminister Sellin na uroczystościach w Lublinie i Bełżcu

17-03-2017

fot. PAP/Wojciech Pacewicz

fot. PAP/Wojciech Pacewicz

 

Obchody 75. rocznicy likwidacji getta w Lublinie i pierwszych masowych deportacji Żydów do niemieckiego obozu zagłady w Bełżcu (woj. lubelskie) – to główne punkty wizyty wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina na Lubelszczyźnie w dniach 16-17 marca 2017 r.

Likwidacja getta w Lublinie zapoczątkowała Akcję Reinhardt - zaplanowaną przez nazistów zagładę Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W akcji tej od marca 1942 r. do listopada 1943 r., Niemcy wymordowali (głównie w trzech zbudowanych do tego obozach zagłady) ok. 2 miliony Żydów z Polski i innych krajów europejskich. Sztab całej operacji znajdował się w Lublinie.

Podczas obchodów w Lublinie wiceminister Jarosław Sellin uczestniczył w otwarciu wystawy zatytułowanej „Dzielnice zagłady”, poświęconej zagładzie lubelskich Żydów. Podczas uroczystości powiedział, że Akcja Reinhardt to było działanie „niesłychanie wyrachowane, wynikające ze zbrodniczej ideologii, zbudowanej na fundamencie społecznych uprzedzeń, rasizmu, podsyconych niepohamowaną żądzą władzy i posiadania”, dotyczyło polskich obywateli i rozgrywało się na okupowanej polskiej ziemi.

Wiceminister przypomniał, że obchody 75. rocznicy przeprowadzenia Akcji Reinhardt zaplanowano na dwa lata.

Mają przypomnieć światu, że wśród sześciu milionów ofiar Holokaustu połowa to byli obywatele polscy, polscy Żydzi. Ma też ten cykl obchodów dwuletnich przypominać Polakom, że wśród sześciu milionów obywateli polskich, którzy stracili życie w czasie II wojny światowej, połowa to byli, nasi, polscy Żydzi – podkreślił.

Jarosław Sellin zaznaczył, że dziedzictwa dwóch narodów - żydowskiego i polskiego - przenikały się i nadal przenikają. Wskazał na Lublin, jako miejsce ważne w dziejach polskich Żydów i przypomniał m.in. o obradującym tu w XVI i XVII w. żydowskim Sejmie Czterech Ziem, czy działającej przed II wojną światową znanej w świecie wyższej szkole talmudycznej - Jesziwa Chachmej. „Lublin w swej różnorodności etnicznej i religijnej zawsze miał swój żydowski ryt. Wszystko to zostało zniweczone przez opętanych pogańską ideologią barbarzyńców” – dodał Jarosław Sellin.

Wystawa „Dzielnice zagłady” jest ekspozycją plenerową, składa się z 15 plansz rozmieszczonych w rożnych miejscach Starego Miasta w Lublinie – w przestrzeni, gdzie kiedyś okupanci niemieccy utworzyli getto. Na planszach zamieszczono archiwalne zdjęcia przedstawiające ulice i ludzi w gettcie, jak też przedmioty związane z jego historią, np. opaskę przewodniczącego Judenratu, oznakowania z mundurów żydowskiej policji. Obok fotografii są fragmenty wspomnień świadków tamtych wydarzeń. Poszczególne plansze wystawy obrazują różne formy prześladowania i systematycznej eksterminacji lubelskich Żydów – m.in. dokonywaną grabież ich mienia, wysiedlania, represje i szykany, deportacje, a także wyburzanie getta. Wystawę „Dzielnice zagłady” można oglądać do 4 maja.

Getto na Podzamczu w Lublinie niemieccy okupanci utworzyli w marcu 1941 r. dla około 34 tys. Żydów. W nocy z 16 na 17 marca 1942 r. rozpoczęli jego likwidację - Żydzi z getta byli prowadzeni na bocznicę kolejową, a stamtąd wywożeni do obozu zagłady w Bełżcu. Od 17 marca do 14 kwietnia 1942 r. niemieccy okupanci wywieźli stąd ok. 28 tys. Żydów. Potem żydowska dzielnica została zburzona.

Uroczystości w Bełżcu

Wiceminister Jarosław Sellin wziął także udział w uroczystościach upamiętniających 75. rocznicę pierwszych masowych deportacji Żydów do niemieckiego obozu zagłady w Bełżcu, które odbyły się 17 marca 2017 r. w tamtejszym Muzeum – Miejscu Pamięci. 17 marca 1942 r. przybyły tu transporty Żydów z likwidowanego getta w Lublinie i ze Lwowa. Wydarzenia te zapoczątkowały Akcję Reinhardt, czyli zaplanowaną operację mającą na celu zagładę Żydów w Generalnym Gubernatorstwie.

Modlitwy w intencji pomordowanych w Bełżcu ludzi poprowadzili: naczelny rabin Polski Michael Schudrich, prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski Abel, biskup zamojsko-lubaczowski Marian Rojek, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Rafał Markowski oraz biskup diecezji warszawskiej kościoła ewangelicko-augsburskiego Jan Cieślar. Na zakończenie w Niszy Ohel złożono kwiaty i zapalono znicze.

Niemiecki obóz zagłady w Bełżcu funkcjonował od marca do grudnia 1942 r. W tym czasie zamordowano w nim około 450 tys. osób, głównie Żydów z Polski, ale też z Niemiec, Austrii, Czech i Słowacji.

/źródło: PAP/



powrót

koniec głównej treści